Punkt, który trzyma
Zgrzewanie blaszek łączących ogniwa.
Przykładasz pensetę do blaszki, naciskasz i widzisz dwa równe punkty obok siebie.
Pakiet nie puści w trasie, bo punkty trzymają równo.
Zgrzejesz pakiet tak, że nie puści przy pierwszym wstrząsie.
Ustawiasz moc do grubości blaszki i ogniwa, więc punkt wchodzi w metal, a nie ślizga się po wierzchu. Robisz to przy stole, bez warsztatu.
Płatność i wysyłka po stronie AliExpress · cena z dnia pobrania
Nie przepisujemy tabeli parametrów - pokazujemy, co w praktyce daje ci każdy element tego modelu.
80 stopni regulacji i 2 tryby pracy.
Automat nadaje się do serii, a ręczny do nietypowego ogniwa, więc nie utkniesz przy jednym sposobie.
Blaszki niklowe 0,1-0,2 mm.
Od telefonu po pakiet rowerowy - jedna blaszka cieńsza, druga grubsza, a narzędzie obsłuży oba przypadki.
5000 mAh i ponad 800 zgrzewów na ładowaniu.
Cały pakiet robisz na jednym ładowaniu i jedną ręką, bo druga trzyma ogniwa.
Ogniwa 18650, 26650 i 32650.
Sięgasz po te, które leżą w szufladzie albo w starym pakiecie, zamiast kupować nowe.
Czysty nikiel do 0,15 mm.
Wiesz przed zakupem, czy twoja blaszka w ogóle wejdzie pod pensetę.
Zgrzewanie blaszek łączących ogniwa.
Przykładasz pensetę do blaszki, naciskasz i widzisz dwa równe punkty obok siebie.
Pakiet nie puści w trasie, bo punkty trzymają równo.
Zasilanie w środku, bez osobnego zasilacza.
Rozkładasz ogniwa na stole w kuchni, obok stoi kubek herbaty, i zgrzewasz wieczorem.
Robota jest twoja od początku do końca, przy własnym stole.
Wyświetlacz pokazuje tryb, moc i postęp.
Patrzysz na ekran i wiesz, który bieg masz włączony.
Nie ryzykujesz ogniw, które kosztowały więcej niż to narzędzie.
Płacisz za jedno urządzenie, w którym siedzi i zasilanie, i penseta. Nie dokupujesz osobnego zasilacza ani kabla do pensety.
Zanim trafisz w dobrą moc, spalisz kilka blaszek. 80 stopni to dużo i na starcie nie wiesz, który wybrać, więc zacznij od niskiego biegu i próby na złomie.

Zgrzejesz pakiet tak, że nie puści przy pierwszym wstrząsie.